{"id":3812,"date":"2019-10-25T23:01:29","date_gmt":"2019-10-25T23:01:29","guid":{"rendered":"http:\/\/runbikeeat.blog\/?p=3812"},"modified":"2022-03-10T11:52:55","modified_gmt":"2022-03-10T10:52:55","slug":"kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/","title":{"rendered":"Kirgiskie historie, cz\u0119\u015b\u0107 1: Always look on the bright side"},"content":{"rendered":"<p>Nie lubi\u0119 lata\u0107. Nie dlatego, \u017ce si\u0119 boj\u0119, bo akurat w samolocie czuj\u0119 si\u0119 zupe\u0142nie bezpiecznie. I nawet nie dlatego, \u017ce atmosfera lotnisk strasznie mnie stresuje i zawsze jestem dwie godziny wcze\u015bniej, ni\u017c to potrzebne, zupe\u0142nie bez sensu, bo sobie wkr\u0119cam, \u017ce co\u015b p\u00f3jdzie nie tak i sp\u00f3\u017ani\u0119 si\u0119 na lot.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie. Chodzi mi o to, \u017ce w momencie, gdy wychodzisz na p\u0142yt\u0119 lotniska po l\u0105dowaniu, ca\u0142y ten \u015bwiat, kt\u00f3ry zostawiasz wsiadaj\u0105c do samolotu na innym lotnisku staje si\u0119 nierzeczywisty, strasznie odleg\u0142y. Jakby wszystko, co dzia\u0142o si\u0119 przed lotem przytrafi\u0142o si\u0119 komu\u015b innemu. Brak \u0142agodnego przej\u015bcia. Puff &#8211; i jest, nowa rzeczywisto\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie w kuchennej szafce le\u017cy napocz\u0119ta paczka kaszy gryczanej z napisami cyrylic\u0105, kt\u00f3r\u0105 kupi\u0142y\u015bmy pierwszego dnia w supermarkecie w Biszkeku (bo podobno kasza gryczana ma du\u017co bia\u0142ka). Na nogach mam podrabiane skarpetki New Balance, bo zgubi\u0142am dwie pary i w Karakolu musia\u0142am uzupe\u0142ni\u0107 garderob\u0119. W moich spodniach trekingowych jest ma\u0142a dziurka, wypalona przez iskry ogniska, kt\u00f3re palili\u015bmy w g\u00f3rach niedaleko Eki-Naryn, a na ramie mojego roweru pojawi\u0142o si\u0119 po upadku w Altan Arashan kilka nowych rysek. Gdyby nie to, mia\u0142abym spore w\u0105tpliwo\u015bci, czy ten ca\u0142y Kirgistan w og\u00f3le mi si\u0119 przytrafi\u0142. Bo odk\u0105d wyl\u0105dowa\u0142am na lotnisku w Pradze mia\u0142am wra\u017cenie, \u017ce to wszystko to by\u0142 jaki\u015b film, albo to co mam w g\u0142owie to jakie\u015b przeb\u0142yski z innego \u017cycia.<\/p>\n\n\n\n<p>Zdecydowanie powinnam podr\u00f3\u017cowa\u0107 l\u0105dem. Mog\u0142abym stopniowo przetrawia\u0107 zmieniaj\u0105cy si\u0119 krajobraz, a ca\u0142a podr\u00f3\u017c mia\u0142aby jak\u0105\u015b ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107. Poza tym nie musia\u0142abym wtedy planowa\u0107 wszystkiego z wyprzedzeniem, &#8220;bo trzeba kupi\u0107 bilety na samolot p\u00f3ki s\u0105 tanie&#8221;. Planowanie z wyprzedzeniem kiepsko mi wychodzi, dlatego, w imi\u0119 kupowania bilet\u00f3w p\u00f3ki s\u0105 tanie, zupe\u0142nie bez sensu wyda\u0142am kup\u0119 kasy na przew\u00f3z roweru. Bo od kupna biletu w maju do powrotnego lotu we wrze\u015bniu plany zd\u0105\u017cy\u0142y si\u0119 troch\u0119 zmieni\u0107. Ale o tym kiedy indziej.<\/p>\n\n\n\n<p>O 5:40 rano czasu lokalnego wyl\u0105dowa\u0142am na lotnisku w Biszkeku, maj\u0105cego bardzo wdzi\u0119czny kod IATA: FRU, od dawnej nazwy miasta &#8211; Frunze. P\u00f3\u0142przytomna ustawi\u0142am si\u0119 w kolejce do kontroli paszportowej. Drobnej budowy stra\u017cnicy w okienkach w wielkich czapkach wygl\u0105dali jak mali ch\u0142opcy, kt\u00f3rzy przebrali si\u0119 za policjant\u00f3w. Stali\u015bmy i stali\u015bmy, w ko\u0144cu dosta\u0142am sw\u00f3j stempelek w paszporcie, odebra\u0142am baga\u017c i mog\u0142am jecha\u0107 do hostelu. Zameldowa\u0142am si\u0119 i rzuci\u0142am si\u0119 na \u0142\u00f3\u017cko, \u017ceby podrzema\u0107 chocia\u017c p\u00f3\u0142 godzinki. Gdy si\u0119 obudzi\u0142am, by\u0142o ju\u017c grubo po po\u0142udniu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Hello! &#8211; powita\u0142a mnie z szerokim u\u015bmiechem drobna, ciemnow\u0142osa dziewczyna. Pashmina przylecia\u0142a trzy dni przede mn\u0105 z Kuala Lumpur i mia\u0142a by\u0107 moj\u0105 towarzyszk\u0105 podr\u00f3\u017cy przez kolejne pi\u0119\u0107 tygodni. Zna\u0142y\u015bmy si\u0119 tylko z Facebooka. Wiedzia\u0142am, \u017ce nauczy\u0142a si\u0119 je\u017adzi\u0107 na rowerze dopiero pi\u0119\u0107 lat temu, ju\u017c jako doros\u0142a kobieta i \u017ce pewnie b\u0119d\u0119 musia\u0142a troszk\u0119 dostosowa\u0107 do niej tempo. Nie mia\u0142am poj\u0119cia, czy si\u0119 b\u0119dziemy dogadywa\u0107. By\u0142am przyzwyczajona do je\u017cd\u017cenia solo i troch\u0119 przera\u017ca\u0142a mnie wizja sp\u0119dzenia kilku tygodni z zupe\u0142nie obc\u0105 osob\u0105, prawie pi\u0119\u0107 tysi\u0119cy kilometr\u00f3w od domu. Postanowi\u0142am jednak za rad\u0105 mojej kierowniczki Dorte, szukaj\u0105c towarzysza podr\u00f3\u017cy pos\u0142ucha\u0107 &#8220;uczucia w \u017co\u0142\u0105dku&#8221;. A \u017co\u0142\u0105dek m\u00f3wi\u0142, \u017ce Pashmina powinna by\u0107 ok.<\/p>\n\n\n\n<p>Posz\u0142y\u015bmy na miasto, zrobi\u0107 zakupy na najbli\u017csze kilka dni. Mo\u017cna by powiedzie\u0107 wiele rzeczy o Biszkeku, ale z pewno\u015bci\u0105 nie to, \u017ce jest uroczym miastem. Zanieczyszczone powietrze drapa\u0142o mnie w gard\u0142o, na ulicach panowa\u0142 niekontrolowany chaos, markety wygl\u0105da\u0142y bardzo europejsko. Cieszy\u0142am si\u0119, \u017ce ju\u017c jutro si\u0119 st\u0105d wydostaniemy.<\/p>\n\n\n\n<p>Mniej cieszy\u0142am si\u0119 z faktu, \u017ce poci\u0105g, kt\u00f3rym mia\u0142y\u015bmy podjecha\u0107 do Ba\u0142ykczy (by omin\u0105\u0107 ruchliw\u0105 i krajobrazowo ma\u0142o interesuj\u0105c\u0105 drog\u0119 z Biszkeku nad jezioro Issyk-Kul) odje\u017cd\u017ca wcze\u015bnie rano. Ziewaj\u0105c stawi\u0142y\u015bmy si\u0119 na stacji, kupi\u0142y\u015bmy bilety (p\u0142ac\u0105c w przeliczeniu jakie\u015b 8 z\u0142 na \u0142ebka z rowerem za prawie 200-kilometrowy odcinek), po czym po w\u0105skich schodkach wepchn\u0119\u0142y\u015bmy rowery do poci\u0105gu i ustawi\u0142y\u015bmy je tam, gdzie wskaza\u0142a nam konduktorka.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_20190804_085704.jpg\" alt=\"IMG_20190804_085704\" class=\"wp-image-3815\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>Poza nami i Paulem z Hamburga nie by\u0142o \u017cadnych turyst\u00f3w. Nic dziwnego, ka\u017cdy normalny cz\u0142owiek wybiera raczej marszrutk\u0119, kt\u00f3ra w nieco ponad dwie godziny pokonuje tras\u0119, kt\u00f3r\u0105 nasz poci\u0105g robi\u0142 w godzin cztery. By\u0142o gor\u0105co. Na stacjach wsiada\u0142y babuszki i chodzi\u0142y po poci\u0105gu sprzedaj\u0105c zimne napoje oraz przek\u0105ski. Samsa z kartoszk\u0105, samsa z mi\u0119sem. Za niespe\u0142na 8 z\u0142otych prze\u017cy\u0142y\u015bmy podr\u00f3\u017c w czasie.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Te wagony wygl\u0105daj\u0105 dok\u0142adnie tak, jak wagony, przy kt\u00f3rych produkcji pracowa\u0142 m\u00f3j dziadek w NRD, jako\u015b w latach 70. &#8211; m\u00f3wi\u0142 zachwycony Paul.<\/p>\n\n\n\n<p>Na stacji w Ba\u0142ykczy t\u0142umnie gromadzili si\u0119 taks\u00f3wkarze, pr\u00f3buj\u0105c wy\u0142owi\u0107 spo\u015br\u00f3d wysiadaj\u0105cych potencjalnych klient\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; <em>Spasiba, spasiba <\/em>&#8211; powtarza\u0142y\u015bmy, przeciskaj\u0105c si\u0119 mi\u0119dzy nimi.<\/p>\n\n\n\n<p>Dosiad\u0142y\u015bmy nasze rowery i zacz\u0119\u0142y\u015bmy spokojnie toczy\u0107 si\u0119 na wsch\u00f3d, wzd\u0142u\u017c brzegu Issyk-Kul, drugiego najwi\u0119kszego jeziora g\u00f3rskiego na \u015bwiecie. By\u0142y\u015bmy na wysoko\u015bci 1600 m n.p.m. i przez najbli\u017csze tygodnie, dop\u00f3ki nie przekroczymy granicy z Kazachstanem, nie mia\u0142y\u015bmy zje\u017cd\u017ca\u0107 ni\u017cej. Na przeciwnym brzegu jeziora majaczy\u0142y majestatyczne szczyty, z drugiej strony nadci\u0105ga\u0142y ciemne chmury. Ewidentnie nadci\u0105ga\u0142a burza. Szybko rozbi\u0142y\u015bmy namiot na pla\u017cy, by przeczeka\u0107 deszcz.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0235.jpg\" alt=\"IMG_0235\" class=\"wp-image-3816\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0240.jpg\" alt=\"IMG_0240\" class=\"wp-image-3817\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0252.jpg\" alt=\"IMG_0252\" class=\"wp-image-3818\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0276.jpg\" alt=\"IMG_0276\" class=\"wp-image-3819\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_20190805_072143_hdr.jpg\" alt=\"IMG_20190805_072143_HDR\" class=\"wp-image-3820\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>Rano zdecydowa\u0142y\u015bmy, \u017ce ruszamy w g\u00f3ry, w kierunku jeziora Song-Kul. Stamt\u0105d mia\u0142y\u015bmy dojecha\u0107 do Karakolu. Opcje by\u0142y dwie: \u0142atwa i trudna. \u0141atwa oznacza\u0142a zjechanie do miasta Naryn przez prze\u0142\u0119cz Moldo-Ashuu i dalej trzymania si\u0119 g\u0142\u00f3wnej szosy wzd\u0142u\u017c Issyk-Kul. Trudna mia\u0142a by\u0107 prawdziw\u0105 przygod\u0105, prowadz\u0105c\u0105 przez prze\u0142\u0119cz Tosor (3893 m) i wymagaj\u0105ce g\u00f3rskie drogi w sercu dzikich g\u00f3r Tien-Szanu.<\/p>\n\n\n\n<p>Pocz\u0105tkowo mog\u0142y\u015bmy si\u0119 cieszy\u0107 g\u0142adkim asfaltem, minimaln\u0105 ilo\u015bci\u0105 samochod\u00f3w i absolutn\u0105 pustk\u0105 dooko\u0142a nas. Jakie\u015b linie energetyczne, troch\u0119 \u015bmieci tu i \u00f3wdzie oraz figury jeleni przy skrzy\u017cowaniu z drog\u0105 prowadz\u0105c\u0105 z Biszkeku do Kochkoru &nbsp;&#8211; to by\u0142y jedyne \u015blady ludzkiej egzystencji w tym surowym pejza\u017cu. Z tymi figurami zwierz\u0105t w Azji \u015arodkowej pewnie faktycznie jest tak, jak pisa\u0142 Stasiuk: <em>Pomniki zwierz\u0105t s\u0105 zawsze lepsze ni\u017c pomniki ludzi. Z lud\u017ami na pomnikach nigdy do ko\u0144ca nie wiadomo, czy byli jo\u0142opami, skurwysynami, czy wprost przeciwnie. Na dwoje babka wr\u00f3\u017cy\u0142a. Z faun\u0105 nie ma tego problemu.*<\/em><\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0285.jpg\" alt=\"IMG_0285\" class=\"wp-image-3824\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0288.jpg\" alt=\"IMG_0288\" class=\"wp-image-3825\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0293.jpg\" alt=\"IMG_0293\" class=\"wp-image-3826\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0300.jpg\" alt=\"IMG_0300\" class=\"wp-image-3827\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0309.jpg\" alt=\"IMG_0309\" class=\"wp-image-3828\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0313.jpg\" alt=\"IMG_0313\" class=\"wp-image-3829\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"alignnone size-full wp-image-3831\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_20190805_173003.jpg\" alt=\"IMG_20190805_173003\" width=\"4160\" height=\"3120\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"alignnone size-full wp-image-3832\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_20190805_181506-2.jpg\" alt=\"IMG_20190805_181506 (2)\" width=\"2912\" height=\"2184\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"alignnone size-full wp-image-3833\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_20190805_201141.jpg\" alt=\"IMG_20190805_201141\" width=\"4160\" height=\"3120\">W Kochkorze zatrzyma\u0142y\u015bmy si\u0119 w Guesthousie Saikal, prowadzonym przez przemi\u0142\u0105 pani\u0105 Saikal. Skromnie, ale czysto, \u015bniadanie podawane w jurcie stoj\u0105cej na podw\u00f3rzu. Miejsce poleci\u0142a nam para niemieckich rowerzyst\u00f3w po pi\u0119\u0107dziesi\u0105tce.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jed\u017acie do Saikal, nasz przyjaciel Roberto tam zosta\u0142 i na pewno p\u0142acze, \u017ce po dw\u00f3ch tygodniach zostawili\u015bmy go samego. Ucieszy si\u0119, jak przyjedziecie, na pewno.<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119c pojecha\u0142y\u015bmy. Roberto okaza\u0142 si\u0119 przemi\u0142ym kolesiem o \u0142obuzerskim wygl\u0105dzie &#8211; wytatuowany, z ciemn\u0105 brod\u0105, tunelami w uszach i dredem. Od trzech lat by\u0142 w rowerowej podr\u00f3\u017cy, mia\u0142 wi\u0119c do opowiedzenia niejedn\u0105 histori\u0119. By\u0142 ju\u017c nad Song-Kul, zaznaczy\u0142 nam wi\u0119c na mapie miejsca, gdzie mo\u017cemy rozbi\u0107 ob\u00f3z.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Jak ju\u017c pojedziecie w stron\u0119 Naryna, zatrzymajcie si\u0119 nie za daleko za prze\u0142\u0119cz\u0105. Tam jest krajobraz jak w Alpach, bez sensu \u015bpieszy\u0107 si\u0119 do cywilizacji, jak mo\u017cecie spa\u0107 z takimi widokami &#8211; radzi\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Swoj\u0105 drog\u0105, fascynuj\u0105ca jest ludzka potrzeba do przyr\u00f3wnywania odwiedzanego miejsca do czego\u015b, co ju\u017c wcze\u015bniej widzia\u0142, co ju\u017c zna. Jak Alpy, jak Wielki Kanion, jak to, jak tamto &#8211; tak jakby ka\u017cde miejsce nie mog\u0142o by\u0107 po prostu jak ono samo. To rozpaczliwe szukanie punktu odniesienia zazwyczaj strasznie irytuje mnie u innych. A potem \u0142api\u0119 si\u0119 sama na tym, \u017ce siedz\u0119 nad Song-Kul i my\u015bl\u0119: &#8220;przypomina mi si\u0119 ta wioseczka Hov na Lofotach\u2026&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Wielkie \u015bciany po lewej, wielkie \u015bciany po prawej. Wjecha\u0142y\u015bmy do Sarybulak dok\u0142adnie w momencie, gdy muezzin zacz\u0105\u0142 nawo\u0142ywa\u0107 do modlitwy. Kawa\u0142ek za meczetem, po drugiej stronie ulicy w kontenerach znajdowa\u0142y si\u0119 przydro\u017cne knajpki. Przed nimi na paleniskach sma\u017cy\u0142y si\u0119 w g\u0142\u0119bokim t\u0142uszczu ryby. Kawa\u0142ek dalej droga odbija\u0142a na Song-Kul. Sko\u0144czy\u0142 si\u0119 asfalt, zacz\u0119\u0142a si\u0119 tarka. &#8211; Du du du du du &#8211; podskakiwa\u0142y rowery na nier\u00f3wno\u015bciach. Krajobraz wok\u00f3\u0142 nas by\u0142 suchy, pustynny, kurzy\u0142o si\u0119 wszystko strasznie. Dojecha\u0142y\u015bmy do ostatniej wioski. Przed sklepem le\u017ca\u0142 m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3rego stan wskazywa\u0142 na bardzo silne zwi\u0105zki z w\u00f3dk\u0105. Za wiosk\u0105 krajobraz zacz\u0105\u0142 si\u0119 robi\u0107 troch\u0119 przyja\u017aniejszy, pojawi\u0142a si\u0119 ziele\u0144, wzd\u0142u\u017c drogi wi\u0142a si\u0119 g\u00f3rska rzeka. Chcia\u0142am rozbija\u0107 ob\u00f3z troch\u0119 dalej od cywilizacji, widzia\u0142am jednak, \u017ce Pashmina przez t\u0105 ca\u0142\u0105 tark\u0119 mia\u0142a ju\u017c wyra\u017anie do\u015b\u0107, znalaz\u0142y\u015bmy wi\u0119c przyjemne miejsce nad rzek\u0105 i postanowi\u0142y\u015bmy, \u017ce to b\u0119dzie nasz dom na dzisiejsz\u0105 noc.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0325.jpg\" alt=\"IMG_0325\" class=\"wp-image-3837\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0330-2.jpg\" alt=\"IMG_0330 (2)\" class=\"wp-image-3838\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0338.jpg\" alt=\"IMG_0338\" class=\"wp-image-3839\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0347.jpg\" alt=\"IMG_0347\" class=\"wp-image-3842\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0352-1.jpg\" alt=\"IMG_0352\" class=\"wp-image-3843\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0357.jpg\" alt=\"IMG_0357\" class=\"wp-image-3844\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0359-2.jpg\" alt=\"IMG_0359 (2)\" class=\"wp-image-3845\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0370.jpg\" alt=\"IMG_0370\" class=\"wp-image-3846\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0377.jpg\" alt=\"IMG_0377\" class=\"wp-image-3847\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>Ledwo zabra\u0142y\u015bmy si\u0119 za rozstawianie namiotu, nadjecha\u0142 ch\u0142opaczek na koniu. Knypek dos\u0142ownie, wygl\u0105da\u0142 na g\u00f3ra 15 lat. Pr\u00f3bowa\u0142y\u015bmy si\u0119 z nim jako\u015b skomunikowa\u0107, ale ani po rosyjsku, ani tym bardziej po angielsku nie m\u00f3wi\u0142. Pocz\u0119stowa\u0142am go wi\u0119c tylko ciasteczkiem i wr\u00f3ci\u0142am do cowieczornej rutyny. Ch\u0142opak obserwowa\u0142 nas wyra\u017anie zafascynowany. W ko\u0144cu zacz\u0119\u0142y\u015bmy si\u0119 czu\u0107 nieswojo. Postanowi\u0142y\u015bmy po prostu ignorowa\u0107 dzieciaka i zacz\u0105\u0107 gotowa\u0107 obiad. Rozsiad\u0142y\u015bmy si\u0119 z naszymi miseczkami nad rzek\u0105. M\u0142ody je\u017adziec chwil\u0119 jeszcze sta\u0142 ko\u0142o naszego namiotu, po czym \u017cwawo przekroczy\u0142 rzek\u0119. Zatrzyma\u0142 si\u0119, wyda\u0142 z siebie g\u0142o\u015bny gwizd, by zwr\u00f3ci\u0107 nasz\u0105 uwag\u0119 i gdy podnios\u0142y\u015bmy wzrok ujrza\u0142y\u015bmy naszego nieproszonego go\u015bcia wymachuj\u0105cego nam dumnie swoim penisem. Os\u0142upia\u0142y\u015bmy.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Po prostu go ignorujmy &#8211; szepn\u0119\u0142a Pashmina &#8211; mo\u017ce sobie p\u00f3jdzie.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_20190806_180348.jpg\" alt=\"IMG_20190806_180348.jpg\" class=\"wp-image-3849\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>Faktycznie, nie otrzymawszy dostatecznej atencji, ch\u0142opak odjecha\u0142 zostawiaj\u0105c nas z opuszczonymi ze zdumienia szcz\u0119kami. Postanowi\u0142y\u015bmy przenie\u015b\u0107 nasz ob\u00f3z troch\u0119 dalej, w mniej widoczne miejsce. Ch\u0142opak nie wygl\u0105da\u0142 wprawdzie na gro\u017anego &#8211; by\u0142 na tyle drobny, \u017ce prawdopodobnie spokojnie by\u015bmy go znokautowa\u0142y, gdyby zasz\u0142a taka potrzeba. Nie chcia\u0142y\u015bmy si\u0119 jednak przekonywa\u0107, czy ma jakich\u015b przyjaci\u00f3\u0142 lub braci, z kt\u00f3rymi m\u00f3g\u0142by zechcie\u0107 nas w nocy odwiedzi\u0107. Na wszelki wypadek po\u0142o\u017cy\u0142y\u015bmy si\u0119 z gazem pieprzowym i no\u017cem pod r\u0119k\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Ta tarka jest niemo\u017cliwa. Ja si\u0119 poddaj\u0119, \u0142api\u0119 stopa &#8211; powiedzia\u0142a Pashmina po kilku kilometrach podjazdu nast\u0119pnego ranka.<\/p>\n\n\n\n<p>Pojedynek z prze\u0142\u0119cz\u0105 Kalmak-Ashuu musia\u0142am wi\u0119c stoczy\u0107 sama. Droga nie by\u0142a jako\u015b nadzwyczajnie stroma, jednak wyboje i nier\u00f3wno\u015bci oraz spory upa\u0142 da\u0142y mi popali\u0107. Po drodze wypi\u0142am jakie\u015b sze\u015b\u0107 litr\u00f3w wody. W ko\u0144cu wdrapa\u0142am si\u0119 na 3446 m n.p.m. Nie by\u0142o nawet \u017cadnej tabliczki, ani nic. Droga tylko na chwil\u0119 si\u0119 wyp\u0142aszczy\u0142a i kawa\u0142ek dalej zacz\u0119\u0142a schodzi\u0107 w d\u00f3\u0142. By\u0142a za to grupa Brytyjczyk\u00f3w i grupa Kirgiz\u00f3w, kt\u00f3rzy wjechali tam busem.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0379.jpg\" alt=\"IMG_0379\" class=\"wp-image-3850\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0388.jpg\" alt=\"IMG_0388\" class=\"wp-image-3851\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_20190807_141131.jpg\" alt=\"IMG_20190807_141131\" class=\"wp-image-3852\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_20190807_152400.jpg\" alt=\"IMG_20190807_152400\" class=\"wp-image-3853\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_20190807_154536.jpg\" alt=\"IMG_20190807_154536\" class=\"wp-image-3854\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>&#8211; D\u017cizas, nas nawet ta podr\u00f3\u017c busem wym\u0119czy\u0142a, a ty tu na rowerze je\u017adzisz &#8211; prze\u017cywali Brytyjczycy.<\/p>\n\n\n\n<p>Zrobili\u015bmy sobie zdj\u0119cia, posiedzia\u0142am z nimi chwil\u0119 na trawce, ale zacz\u0119\u0142o si\u0119 robi\u0107 ch\u0142odno. Poza tym wiedzia\u0142am, \u017ce Pashmina ju\u017c na pewno na mnie czeka gdzie\u015b przy jeziorze. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce zosta\u0142a ugoszczona przez rodzin\u0119, kt\u00f3ra j\u0105 podwioz\u0142a. Mieszkali w jurtach par\u0119 kilometr\u00f3w przed Song-Kul, wok\u00f3\u0142 biega\u0142y konie i kurczaki. Zapytali mnie, czy mam ochot\u0119 na herbat\u0119 i co\u015b do jedzenia. Zdj\u0119\u0142am wi\u0119c buty i usiad\u0142am przy zastawionym stole w mniejszej jurcie. Najpierw dosta\u0142am czark\u0119 herbaty, p\u00f3\u017aniej zaserwowano mi szklank\u0119 kumysu, czyli sfermentowanego ko\u0144skiego mleka. Ostro\u017cnie wzi\u0119\u0142am \u0142yka, zastanawiaj\u0105c si\u0119, co ten nap\u00f3j mo\u017ce zrobi\u0107 z moim, nie przyzwyczajonym do takich delikates\u00f3w \u017co\u0142\u0105dkiem. Smakowa\u0142o dziwnie i cho\u0107 by\u0142o mi g\u0142upio, nie odwa\u017cy\u0142am si\u0119 wypi\u0107 wi\u0119cej. Po jakim\u015b czasie siedz\u0105ca obok mnie nastoletnia c\u00f3rka naszych gospodarzy wskaza\u0142a na szklank\u0119 i \u0142amanym angielskim zapyta\u0142a, czy b\u0119d\u0119 jeszcze to pi\u0107. Zak\u0142opotana pokr\u0119ci\u0142am g\u0142ow\u0105, a dziewczyna z u\u015bmiechem przysun\u0119\u0142a szklank\u0119 do siebie i ze smakiem uwolni\u0142a mnie od konieczno\u015bci picia narodowego napoju Kirgiz\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_20190807_165737.jpg\" alt=\"IMG_20190807_165737\" class=\"wp-image-3859\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>Wyboist\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 odjecha\u0142y\u015bmy w kierunku jeziora. Pashmina m\u0119czy\u0142a si\u0119 na swoich do\u015b\u0107 w\u0105skich oponach i gdy dotar\u0142y\u015bmy do po\u0142o\u017conego 3000 m n.p.m. jeziora by\u0142a wyra\u017anie wyczerpana. Mi na g\u00f3ralu by\u0142o du\u017co \u0142atwiej. Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce b\u0119dziemy musia\u0142y zmieni\u0107 plany. O trasie przez prze\u0142\u0119cz Tosor nie by\u0142o nawet mowy, teoretycznie \u0142atwiejsza droga do Naryna te\u017c raczej nie wchodzi\u0142a w gr\u0119, skoro jedna z nas nie czerpa\u0142a ani grama przyjemno\u015bci z jazdy po g\u00f3rskich szutrach.<\/p>\n\n\n\n<p>Min\u0119\u0142y\u015bmy skupiska turystycznych jurt. Postanowi\u0142y\u015bmy zatrzyma\u0107 si\u0119 w jednej z nich. Przestrze\u0144 dooko\u0142a jeziora robi\u0142a ogromne wra\u017cenie: kilometry kwadratowe stepu wype\u0142nionego pas\u0105cymi si\u0119 ko\u0144mi, &nbsp;a dooko\u0142a g\u00f3rskie szczyty. Mimo, \u017ce by\u0142o to jedno z najch\u0119tniej odwiedzanych przez turyst\u00f3w miejsc w Kirgistanie z \u0142atwo\u015bci\u0105 mo\u017cna by\u0142o znale\u017a\u0107 tam sobie miejsce, gdzie nie by\u0142o nikogo. Szybko przebra\u0142am si\u0119 w kostium k\u0105pielowy i zanim jeszcze s\u0142o\u0144ce zasz\u0142o zanurzy\u0142am si\u0119 w jeziorze. Jak na t\u0119 wysoko\u015b\u0107, woda by\u0142a ca\u0142kiem ciep\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0403.jpg\" alt=\"IMG_0403\" class=\"wp-image-3862\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0409.jpg\" alt=\"IMG_0409\" class=\"wp-image-3863\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0410.jpg\" alt=\"IMG_0410\" class=\"wp-image-3864\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0413.jpg\" alt=\"IMG_0413\" class=\"wp-image-3865\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0425.jpg\" alt=\"IMG_0425\" class=\"wp-image-3866\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0437.jpg\" alt=\"IMG_0437\" class=\"wp-image-3867\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>Rano obmy\u015bli\u0142y\u015bmy dalszy plan: postanowi\u0142y\u015bmy wr\u00f3ci\u0107 nad Issyk-Kul i kontynuowa\u0107 jazd\u0119 po asfalcie. Chcia\u0142am jednak wykorzysta\u0107 chocia\u017c troch\u0119 fakt, \u017ce ju\u017c dotar\u0142y\u015bmy nad Song-Kul, zostawi\u0142am wi\u0119c sakwy i ruszy\u0142am na przeja\u017cd\u017ck\u0119 wzd\u0142u\u017c p\u00f3\u0142nocnego brzegu. \u015awieci\u0142o s\u0142o\u0144ce, od wody nadci\u0105ga\u0142a przyjemna bryza, a ja kr\u0105\u017cy\u0142am sobie pomi\u0119dzy podgryzaj\u0105cymi traw\u0119 rumakami. Us\u0142ysza\u0142am t\u0119tent kopyt i po chwili obok mnie znalaz\u0142 si\u0119 kole\u015b na pi\u0119knym, gniadym koniu. Obok niego drepta\u0142 pasterski pies. Rzucili\u015bmy sobie spojrzenie i zacz\u0119li\u015bmy si\u0119 \u015bciga\u0107. Droga schodzi\u0142a lekko w d\u00f3\u0142, co da\u0142o mi przewag\u0119, jednak tylko na chwil\u0119. Po chwili facet przeszed\u0142 do galopu, odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 z wyrazem triumfu na twarzy, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 i pogna\u0142 przed siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Pashimina nie czu\u0142a si\u0119 najlepiej, do Kochkoru wr\u00f3ci\u0142y\u015bmy wi\u0119c &nbsp;taks\u00f3wk\u0105, co dostarczy\u0142o nam dreszczyku emocji. Nasz kierowca czu\u0142 si\u0119 prawdziwym panem szos. Jego opalone r\u0119ce z bladymi plamami mocno zaciska\u0142y si\u0119 na kierownicy, kiedy jecha\u0142 jak szatan \u015bcinaj\u0105c wszystkie zakr\u0119ty i nie przejmuj\u0105c si\u0119 zupe\u0142nie piszcz\u0105cymi klockami hamulcowymi.<\/p>\n\n\n\n<p>Droga nad Issyk-Kul mia\u0142a by\u0107 czyst\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 &#8211; przyzwoity asfalt, ca\u0142y czas lekko z g\u00f3rki. Okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce biednemu zawsze wiatr w oczy. W tym przypadku dos\u0142ownie i w przeno\u015bni. Dzie\u0144 zacz\u0105\u0142 si\u0119 \u017ale i sko\u0144czy\u0142 si\u0119 \u017ale, a przestrze\u0144 pomi\u0119dzy tym pocz\u0105tkiem i ko\u0144cem wype\u0142ni\u0142y zmagania z wiatrem w twarz, przerwane jednym przyjemnym i ekscytuj\u0105cym wydarzeniem: spotkaniem z wielb\u0142\u0105dami, kt\u00f3re spokojnie wylegiwa\u0142y si\u0119 w s\u0142o\u0144cu przy szosie.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0455.jpg\" alt=\"IMG_0455\" class=\"wp-image-3869\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0456.jpg\" alt=\"IMG_0456\" class=\"wp-image-3870\"\/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/runbikeeatblog.files.wordpress.com\/2019\/10\/img_0458.jpg\" alt=\"IMG_0458\" class=\"wp-image-3871\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p>Tym razem jechali\u015bmy w tr\u00f3jk\u0119. Do\u0142\u0105czy\u0142 do nas Altan, Turek, kt\u00f3ry mia\u0142 za sob\u0105 ci\u0119\u017ck\u0105 przepraw\u0119 przez prze\u0142\u0119cz Kegeti &#8211; jedn\u0105 z najtrudniejszych dr\u00f3g w Kirgistanie. Generalnie ska\u0142y, osuwiska i kapry\u015bna pogoda &#8211; creme de la creme Tien-Szanu. Ledwo opu\u015bcili\u015bmy Kochkor, gdy wyprzedzaj\u0105ca nas na centymetry ci\u0119\u017car\u00f3wka sprawi\u0142a, \u017ce Pashmina upad\u0142a. Szcz\u0119\u015bcie w nieszcz\u0119\u015bciu, spad\u0142a na w\u0142a\u015bciw\u0105 stron\u0119, czyli na pobocze, a nie pod ko\u0142a ci\u0119\u017car\u00f3wki, kt\u00f3ra beztrosko odjecha\u0142a. Opatrzyli\u015bmy jej odrapane kolano, dopytali\u015bmy czy na pewno mo\u017ce jecha\u0107 dalej i kontynuowali\u015bmy walk\u0119 z wiatrem.<\/p>\n\n\n\n<p>W ko\u0144cu dotarli\u015bmy nad jezioro. Znale\u017ali\u015bmy miejsce nieopodal opuszczonej stodo\u0142y i, osaczeni przez tysi\u0105ce w\u015bciek\u0142ych komar\u00f3w przyst\u0105pili\u015bmy do rozbijania namiot\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Trach! &#8211; m\u00f3j stela\u017c p\u0119k\u0142, robi\u0105c dziur\u0119 w tropiku.<\/p>\n\n\n\n<p>G\u0142o\u015bno zakl\u0119\u0142am. By\u0142am zm\u0119czona i w\u015bciek\u0142a, komary ci\u0119\u0142y jak naj\u0119te. Chcia\u0142am jak najszybciej m\u00f3c da\u0107 nura do namiotu. Tymczasem musia\u0142am tworzy\u0107 prowizoryczn\u0105 konstrukcj\u0119 z u\u017cyciem dw\u00f3ch \u015bledzi i mn\u00f3stwa srebrnej ta\u015bmy. Dziur\u0119 w tropiku te\u017c zaklei\u0142am srebrn\u0105 ta\u015bm\u0105. Na szcz\u0119\u015bcie nie wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ceby w nocy mia\u0142o pada\u0107, by\u0142o te\u017c bezwietrznie, wi\u0119c krzywo stoj\u0105cy namiot powinien przetrwa\u0107 do rana.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Nawet nie chc\u0119 sobie wyobra\u017ca\u0107, co by by\u0142o, gdyby to si\u0119 sta\u0142o gdzie\u015b wysoko w g\u00f3rach, w jakiej\u015b zawierusze &#8211; rzuci\u0142am do Pashminy. <em>Always look on the bright side\u2026 <\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Wgramoli\u0142y\u015bmy si\u0119 do naszego pokracznego schronienia, Pashmina z wyra\u017an\u0105 trudno\u015bci\u0105, bo kolano jednak zacz\u0119\u0142o jej dokucza\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Zepsuty namiot, kontuzjowana partnerka &#8211; dobry bilans pierwszego tygodnia, nie ma co\u2026 &#8211; pomy\u015bla\u0142am, le\u017c\u0105c w ciep\u0142ym \u015bpiworze, ws\u0142uchuj\u0105c si\u0119 w szum fal drugiego najwi\u0119kszego jeziora \u015bwiata.<\/p>\n\n\n\n<h5 class=\"wp-block-heading\" id=\"andrzej-stasiuk-osiolkiem-wydawnictwo-czarne-2016\">* Andrzej Stasiuk, Osio\u0142kiem, Wydawnictwo Czarne, 2016.<\/h5>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie lubi\u0119 lata\u0107. Nie dlatego, \u017ce si\u0119 boj\u0119, bo akurat w samolocie czuj\u0119 si\u0119 zupe\u0142nie bezpiecznie. I nawet nie dlatego, \u017ce atmosfera lotnisk strasznie mnie stresuje i zawsze jestem dwie godziny wcze\u015bniej, ni\u017c to potrzebne, zupe\u0142nie bez sensu, bo sobie wkr\u0119cam, \u017ce co\u015b p\u00f3jdzie nie tak i sp\u00f3\u017ani\u0119 si\u0119 na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5781,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"nf_dc_page":"","_uag_custom_page_level_css":"","site-sidebar-layout":"default","site-content-layout":"","ast-site-content-layout":"default","site-content-style":"default","site-sidebar-style":"default","ast-global-header-display":"","ast-banner-title-visibility":"","ast-main-header-display":"","ast-hfb-above-header-display":"","ast-hfb-below-header-display":"","ast-hfb-mobile-header-display":"","site-post-title":"","ast-breadcrumbs-content":"","ast-featured-img":"","footer-sml-layout":"","ast-disable-related-posts":"","theme-transparent-header-meta":"","adv-header-id-meta":"","stick-header-meta":"","header-above-stick-meta":"","header-main-stick-meta":"","header-below-stick-meta":"","astra-migrate-meta-layouts":"default","ast-page-background-enabled":"default","ast-page-background-meta":{"desktop":{"background-color":"var(--ast-global-color-4)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"tablet":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"mobile":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""}},"ast-content-background-meta":{"desktop":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"tablet":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"mobile":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""}},"footnotes":""},"categories":[44,48,12],"tags":[72,143,158,372,419,420,423,534,537,612,654,693],"class_list":["post-3812","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-kirgistan","category-opowiesci-z-podrozy","category-polski","tag-azja-srodkowa-rowerem","tag-bikepacking","tag-biszkek","tag-issyk-kul","tag-kirgistan","tag-kirgistan-rowerem","tag-kochkor","tag-podroze","tag-podroze-rowerowe","tag-sakwiarstwo","tag-song-kul","tag-tien-szan"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v27.4 - https:\/\/yoast.com\/product\/yoast-seo-wordpress\/ -->\n<title>Kirgiskie historie, cz\u0119\u015b\u0107 1: Always look on the bright side - Wobbly Ride<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Jazda rowerem przez g\u00f3ry Kirgistanu to niesamowita przygoda. Przeczytaj o naszej trasie do jeziora Song-Kul i pierwszych dniach w Kirgistanie\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Kirgiskie historie, cz\u0119\u015b\u0107 1: Always look on the bright side - Wobbly Ride\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Jazda rowerem przez g\u00f3ry Kirgistanu to niesamowita przygoda. Przeczytaj o naszej trasie do jeziora Song-Kul i pierwszych dniach w Kirgistanie\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"Wobbly Ride\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2019-10-25T23:01:29+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2022-03-10T10:52:55+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:width\" content=\"1\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:height\" content=\"1\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:type\" content=\"image\/jpeg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"chmaraa\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\\\/\\\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"Article\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/#article\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/\"},\"author\":{\"name\":\"chmaraa\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/82abaa263f5532e2b83b361304793e90\"},\"headline\":\"Kirgiskie historie, cz\u0119\u015b\u0107 1: Always look on the bright side\",\"datePublished\":\"2019-10-25T23:01:29+00:00\",\"dateModified\":\"2022-03-10T10:52:55+00:00\",\"mainEntityOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/\"},\"wordCount\":3062,\"commentCount\":2,\"publisher\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/82abaa263f5532e2b83b361304793e90\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2019\\\/10\\\/img_0352-1.jpg\",\"keywords\":[\"azja \u015brodkowa rowerem\",\"bikepacking\",\"biszkek\",\"issyk kul\",\"kirgistan\",\"kirgistan rowerem\",\"kochkor\",\"podr\u00f3\u017ce\",\"podr\u00f3\u017ce rowerowe\",\"sakwiarstwo\",\"song kul\",\"tien szan\"],\"articleSection\":[\"Kirgistan\",\"Opowie\u015bci z podr\u00f3\u017cy\",\"Polski\"],\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"CommentAction\",\"name\":\"Comment\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/#respond\"]}]},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/\",\"name\":\"Kirgiskie historie, cz\u0119\u015b\u0107 1: Always look on the bright side - Wobbly Ride\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2019\\\/10\\\/img_0352-1.jpg\",\"datePublished\":\"2019-10-25T23:01:29+00:00\",\"dateModified\":\"2022-03-10T10:52:55+00:00\",\"description\":\"Jazda rowerem przez g\u00f3ry Kirgistanu to niesamowita przygoda. Przeczytaj o naszej trasie do jeziora Song-Kul i pierwszych dniach w Kirgistanie\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/\"]}]},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/#primaryimage\",\"url\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2019\\\/10\\\/img_0352-1.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2019\\\/10\\\/img_0352-1.jpg\",\"caption\":\"Cycling in Kyrgyzstan\"},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/2019\\\/10\\\/25\\\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\\\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Home\",\"item\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Polski\",\"item\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/category\\\/polski\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":3,\"name\":\"Kirgiskie historie, cz\u0119\u015b\u0107 1: Always look on the bright side\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/#website\",\"url\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/\",\"name\":\"Wobbly Ride\",\"description\":\"Bicycle touring. Outdoor adventures. Solo female travel.\",\"publisher\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/82abaa263f5532e2b83b361304793e90\"},\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":[\"Person\",\"Organization\"],\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/82abaa263f5532e2b83b361304793e90\",\"name\":\"chmaraa\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2022\\\/02\\\/1_dsc05222-e1678819977912.jpg\",\"url\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2022\\\/02\\\/1_dsc05222-e1678819977912.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2022\\\/02\\\/1_dsc05222-e1678819977912.jpg\",\"width\":449,\"height\":299,\"caption\":\"chmaraa\"},\"logo\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2022\\\/02\\\/1_dsc05222-e1678819977912.jpg\"},\"url\":\"https:\\\/\\\/wobblyride.com\\\/pl\\\/author\\\/chmaraa\\\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Kirgiskie historie, cz\u0119\u015b\u0107 1: Always look on the bright side - Wobbly Ride","description":"Jazda rowerem przez g\u00f3ry Kirgistanu to niesamowita przygoda. Przeczytaj o naszej trasie do jeziora Song-Kul i pierwszych dniach w Kirgistanie","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"Kirgiskie historie, cz\u0119\u015b\u0107 1: Always look on the bright side - Wobbly Ride","og_description":"Jazda rowerem przez g\u00f3ry Kirgistanu to niesamowita przygoda. Przeczytaj o naszej trasie do jeziora Song-Kul i pierwszych dniach w Kirgistanie","og_url":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/","og_site_name":"Wobbly Ride","article_published_time":"2019-10-25T23:01:29+00:00","article_modified_time":"2022-03-10T10:52:55+00:00","og_image":[{"url":"https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg","width":1,"height":1,"type":"image\/jpeg"}],"author":"chmaraa","twitter_card":"summary_large_image","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"Article","@id":"https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/#article","isPartOf":{"@id":"https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/"},"author":{"name":"chmaraa","@id":"https:\/\/wobblyride.com\/#\/schema\/person\/82abaa263f5532e2b83b361304793e90"},"headline":"Kirgiskie historie, cz\u0119\u015b\u0107 1: Always look on the bright side","datePublished":"2019-10-25T23:01:29+00:00","dateModified":"2022-03-10T10:52:55+00:00","mainEntityOfPage":{"@id":"https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/"},"wordCount":3062,"commentCount":2,"publisher":{"@id":"https:\/\/wobblyride.com\/#\/schema\/person\/82abaa263f5532e2b83b361304793e90"},"image":{"@id":"https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg","keywords":["azja \u015brodkowa rowerem","bikepacking","biszkek","issyk kul","kirgistan","kirgistan rowerem","kochkor","podr\u00f3\u017ce","podr\u00f3\u017ce rowerowe","sakwiarstwo","song kul","tien szan"],"articleSection":["Kirgistan","Opowie\u015bci z podr\u00f3\u017cy","Polski"],"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"CommentAction","name":"Comment","target":["https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/#respond"]}]},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/","url":"https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/","name":"Kirgiskie historie, cz\u0119\u015b\u0107 1: Always look on the bright side - Wobbly Ride","isPartOf":{"@id":"https:\/\/wobblyride.com\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg","datePublished":"2019-10-25T23:01:29+00:00","dateModified":"2022-03-10T10:52:55+00:00","description":"Jazda rowerem przez g\u00f3ry Kirgistanu to niesamowita przygoda. Przeczytaj o naszej trasie do jeziora Song-Kul i pierwszych dniach w Kirgistanie","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/"]}]},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/#primaryimage","url":"https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg","contentUrl":"https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg","caption":"Cycling in Kyrgyzstan"},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/wobblyride.com\/2019\/10\/25\/kirgiskie-historie-czesc-1-always-look-on-the-bright-side\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Home","item":"https:\/\/wobblyride.com\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Polski","item":"https:\/\/wobblyride.com\/category\/polski\/"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Kirgiskie historie, cz\u0119\u015b\u0107 1: Always look on the bright side"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/wobblyride.com\/#website","url":"https:\/\/wobblyride.com\/","name":"Wobbly Ride","description":"Podr\u00f3\u017ce rowerowe. Solowe przygody. Kobiece wyjazdy.","publisher":{"@id":"https:\/\/wobblyride.com\/#\/schema\/person\/82abaa263f5532e2b83b361304793e90"},"potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/wobblyride.com\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":["Person","Organization"],"@id":"https:\/\/wobblyride.com\/#\/schema\/person\/82abaa263f5532e2b83b361304793e90","name":"chmaraa","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/1_dsc05222-e1678819977912.jpg","url":"https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/1_dsc05222-e1678819977912.jpg","contentUrl":"https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/1_dsc05222-e1678819977912.jpg","width":449,"height":299,"caption":"chmaraa"},"logo":{"@id":"https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/1_dsc05222-e1678819977912.jpg"},"url":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/author\/chmaraa\/"}]}},"uagb_featured_image_src":{"full":["https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg",0,0,false],"thumbnail":["https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg",1,1,false],"medium":["https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg",1,1,false],"medium_large":["https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg",1,1,false],"large":["https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg",1,1,false],"1536x1536":["https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg",1,1,false],"2048x2048":["https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg",1,1,false],"trp-custom-language-flag":["https:\/\/wobblyride.com\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/img_0352-1.jpg",1,1,false]},"uagb_author_info":{"display_name":"chmaraa","author_link":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/author\/chmaraa\/"},"uagb_comment_info":2,"uagb_excerpt":"Nie lubi\u0119 lata\u0107. Nie dlatego, \u017ce si\u0119 boj\u0119, bo akurat w samolocie czuj\u0119 si\u0119 zupe\u0142nie bezpiecznie. I nawet nie dlatego, \u017ce atmosfera lotnisk strasznie mnie stresuje i zawsze jestem dwie godziny wcze\u015bniej, ni\u017c to potrzebne, zupe\u0142nie bez sensu, bo sobie wkr\u0119cam, \u017ce co\u015b p\u00f3jdzie nie tak i sp\u00f3\u017ani\u0119 si\u0119 na [&hellip;]","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3812","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3812"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3812\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5781"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3812"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3812"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wobblyride.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3812"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}